MILES KANE - DON’T FORGET WHO YOU ARE

Jak studenci reagują na pandemię koronawirusa?

KATEGORIA: Studia

Prawie 95% studentów śledzi bieżące informacje na temat pandemii koronawirusa, a blisko 90% uważa, że stanowi on zagrożenie dla życia Polaków – tak wynika z raportu przygotowanego przez dra hab. Piotra Długosza z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. W jego badaniach wzięło udział 3167 studentów z Krakowa, którzy między 18. a 21. marca uzupełnili ankietę online. 

Co młodzi ludzie sądzą o zalecanych środkach ostrożności? Zdecydowana większość poparła unikanie komunikacji publicznej, częste mycie rąk, siedzenie w domu i zachowanie bezpiecznej odległości między osobami w przestrzeni publicznej. Gorzej wypadło noszenie chusteczek i rękawiczek – zdaniem respondentów nie są one równie skuteczne w ochronie przed zakażeniem. 

Nie bez znaczenia jest też kondycja psychiczna każdego studenta – kryzysowe sytuacje mogą powodować nasilanie się lęków i napięć psychicznych. Choć około 80% ankietowanych przyznało, że jest zadowolonych z życia, a odmiennego zdania był co dziesiąty student, to pandemia zwiększyła poziom stresu. Badani przyznali, że w ostatnim tygodniu odczuwali zdenerwowanie, przygnębienie, brak energii, rozdrażnienie i zły humor. W mniejszym stopniu stres przełożył się na symptomy somatyczne, takie jak zawroty głowy, bóle brzucha czy trudności w zasypianiu. 

Trudno jednoznacznie uznać, że ujawnione przez ankietowanych stany napięć i obniżonego nastroju są bezpośrednio wywołane aktualną sytuacją epidemiologiczną – pisze w raporcie dr hab. Piotr Długosz. – Faktem jest, że wśród badanych widoczne są symptomy stresu. Należy zauważyć, że pomiar został wykonany na samym początku kwarantanny studentów. Deprywacja potrzeb i rosnąca skala zachorowań oraz wprowadzanie kolejnych ograniczeń mogą utrudniać codzienne funkcjonowanie, co może jeszcze zwiększyć poziom stresu i nasilić jego objawy.

Interesujące są też działania studentów podejmowane podczas pandemii koronawirusa. Ponad 80% ankietowanych przyznało, że mobilizuje się i robi wszystko, by się zabezpieczyć przed koronawirusem; niemal tyle samo zajmuje się rzeczami, które odwracają uwagę i poprawiają nastrój. 

Jedni oddają się hobby, pracują na działce, czytają książki. Inni, tak jak to widać na przykładzie mediów społecznościowych (Facebook), zamieszczają swoje zdjęcia z dzieciństwa, aby wspólnie powspominać i oderwać się od myśli o czyhającym niebezpieczeństwie – czytamy w raporcie. 

A 40% ankietowanych modli się o pomoc do Boga i szuka rady czy pomocy u innych osób. 

Widać zatem, że studenci przyjmują strategię „słodkiej cytryny”, wmawiając sobie, że jeszcze nie jest tak źle – pisze dr hab. Piotr Długosz. – Oddają się też w opiekę Opatrzności Bożej bądź też poszukują społecznego wsparcia. 

Z badań wynika też, że studenci nie uciekają w świat używek – jedynie 9% ankietowanych przyznało, że sięga po alkohol, papierosy lub inne środki psychoaktywne, a 4% zażywa środki uspokajające. Niewielu też stosuje strategie eskapistyczne, czyli polegające na rezygnacji i poddaniu się losowi, przypadkowi. 

Wygląda na to, że aktywność młodzieży przeniosła się do świata cyfrowego. Niemal 90% badanych przyznało, że korzysta z Internetu od 2 do 8, a nawet większej ilości godzin dziennie. Najczęściej używają go do kontaktu ze znajomymi, ale nie tylko – zaglądają do poczty, czytają wiadomości i artykuły. Korzystają z Internetu także do nauki, kontaktu z nauczycielem i odrabiania prac domowych. 

Studenci nie przebywają jednak tylko w sieci. W wolnym czasie czytają też książki, oglądają filmy i słuchają muzyki, spacerują, uprawiają sport, czy spotykają się z rodziną lub partnerami. 

Młodzi ludzie myślą także o innych. Prawie 1/3 respondentów przyznała, że angażuje się w pomoc dla seniorów – robi dla nich zakupy, załatwia sprawy urzędowe czy związane ze zdrowiem. 

Choć zdecydowana większość studentów śledzi na bieżąco informacje dotyczące koronawirusa, nie obawia się znacząco zakażenia. Jedynie co dziesiąty student przyznał, że odczuwa silny lęk – analogicznie co dziesiąty nie odczuwa żadnego strachu. Zdaniem profesora Długosza może to wynikać z optymistycznej, skłonnej do brawury natury młodzieży – w tych trudnych chwilach pamiętajmy jednak o zachowaniu zdrowego rozsądku i powstrzymywaniu się od nie tylko dla nas ryzykownych zachowań.

Źródło: Raport z badań: „Krakowscy studenci w sytuacji zagrożenia pandemią koronawirusa” – dr hab. Piotr Długosz, Instytut Filozofii i Socjologii Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie. Kraków, 2020. 

fot. Uniwersytet Pedagogiczny im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie

Ta strona wykorzystuje cookies tylko do analizy odwiedzin. Nie przechowujemy żadnych danych personalnych. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystywanie cookies, możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki.

OK