Szczypiorniści Grunwaldu zakotwiczyli się w Lidze Centralnej i I Lidze!
KATEGORIA: Sport
Pomimo przegranych w ostatnich meczach sezonu można być zadowolonym. Pierwszy zespół WKS-u Grunwaldu Poznań uplasował się w Lidze Centralnej na 5. pozycji w tabeli. Jego rezerwy z kolei zakończyły rozgrywki I Ligi na 7. miejscu.
Humory wśród podopiecznych trenera Michała Tórza powinny być niezłe, bo zajęcie 5. pozycji oznacza poprawę wyniku z poprzedniego sezonu, gdy byli 9. zespołem w tabeli. Jednocześnie ich nastroje mogły wystrzelić jeszcze mocniej, gdyby w ostatnim starciu ze Stalą Gorzów nie przegrali 25:32 – wygrana pozwoliłaby im awansować o jedno miejsce. Ostatecznie szczypiorniści z Ligi Centralnej podczas minionej już kampanii ligowej spisywali się solidnie, znajdując się częściej w górnej części tabeli. To odmiana w porównaniu do poprzednich rozgrywek, gdy skupiali się na walce o utrzymanie.
Równie dobrze muszą czuć się szczypiorniści występujący w rezerwach, które do zmagań w I Lidze przystępowały jako beniaminek. Dla ekipy szkoleniowca Domana Leitgebera „pożegnalna” rywalizacja z SPR-em Borem Oborniki Śląskie również zakończyła się przegraną, lecz nieco niższą, bo wynikiem 29:31. W niej jednak chodziło raczej o przyjemne pożegnanie się z kibicami – Grunwald II miał już zagwarantowane 7. miejsce. Uplasowanie się w środku stawki już w debiutanckim sezonie na trzecim poziomie rozgrywkowym to niezłe osiągnięcie.
O osiągnięciach obu zespołów porozmawialiśmy w audycji Sporting Klub Afera z autorem wyniku rezerw oraz współautorem rezultatu ekipy z Ligi Centralnej. Rozmowy z trenerem pierwszoligowego Grunwaldu oraz drugim trenerem seniorskiej ekipy Wojskowych Domanem Leitgeberem możecie posłuchać w podcastach Radia Afera w serwisie Spotify.
Humory wśród podopiecznych trenera Michała Tórza powinny być niezłe, bo zajęcie 5. pozycji oznacza poprawę wyniku z poprzedniego sezonu, gdy byli 9. zespołem w tabeli. Jednocześnie ich nastroje mogły wystrzelić jeszcze mocniej, gdyby w ostatnim starciu ze Stalą Gorzów nie przegrali 25:32 – wygrana pozwoliłaby im awansować o jedno miejsce. Ostatecznie szczypiorniści z Ligi Centralnej podczas minionej już kampanii ligowej spisywali się solidnie, znajdując się częściej w górnej części tabeli. To odmiana w porównaniu do poprzednich rozgrywek, gdy skupiali się na walce o utrzymanie.
Równie dobrze muszą czuć się szczypiorniści występujący w rezerwach, które do zmagań w I Lidze przystępowały jako beniaminek. Dla ekipy szkoleniowca Domana Leitgebera „pożegnalna” rywalizacja z SPR-em Borem Oborniki Śląskie również zakończyła się przegraną, lecz nieco niższą, bo wynikiem 29:31. W niej jednak chodziło raczej o przyjemne pożegnanie się z kibicami – Grunwald II miał już zagwarantowane 7. miejsce. Uplasowanie się w środku stawki już w debiutanckim sezonie na trzecim poziomie rozgrywkowym to niezłe osiągnięcie.
O osiągnięciach obu zespołów porozmawialiśmy w audycji Sporting Klub Afera z autorem wyniku rezerw oraz współautorem rezultatu ekipy z Ligi Centralnej. Rozmowy z trenerem pierwszoligowego Grunwaldu oraz drugim trenerem seniorskiej ekipy Wojskowych Domanem Leitgeberem możecie posłuchać w podcastach Radia Afera w serwisie Spotify.