Polska prapremiera “Pani Doubtfire” zbliża się wielkimi krokami
KATEGORIA: Kultura
Już w tę sobotę, 12 września, odbędzie się prapremiera "Pani Doubtfire" w reżyserii Łukasza Brzezińskiego w Teatrze Muzycznym w Poznaniu!
To musicalowa wersja kultowego filmu z 1993 r. z Robinem Williamsem. Daniel Hillard, aktor dubbingowy i kochający ojciec przeżywa kryzys w małżeństwie i sąd zabiera mu prawa do opieki nad dziećmi. Zdesperowany, razem z pomocą znajomego charakteryzatora, przebiera się za energiczną gosposię, która pomaga zapracowanej żonie w opiece nad dziećmi, jednocześnie stając się terapeutką Mirandy i samego Daniela. To nie tylko opowieść o facecie, który przebiera się za kobietę, ale przede wszystkim o dojrzewaniu do roli ojca - podsumowuje dyrektor Teatru, Przemysław Kieliszewski:
“[Daniel] Wie, że ta jego droga powrotu do dzieci, do rodziny, jest dosyć karkołomna i że zdarzy się wiele zarówno dowcipnych, jak i bardzo trudnych przygód. Ale najważniejsze dla niego jest to, że on się stara, że ma taką determinację, żeby do swoich dzieci wrócić, żeby się nimi zająć, żeby nie stracić z nimi kontaktu.”
Rolę Pani Doubtfire odgrywają Patryk Kośnicki oraz Michał Kocurek. Jak twierdzi ten drugi, zadanie nie należy do najłatwiejszych:
“To jest na pewno duża odpowiedzialność. „Pani Doubtfire” jest jednym z moich ukochanych filmów, a Robin Williams jednym z moich ukochanych aktorów. Jest tu dużo komediowych scen, a ja akurat czuję się mocniejszy w tych wzruszających i dramatycznych, ale fajnie było się zmierzyć również z tą materią, która naprawdę w bardzo mądry sposób potrafi bawić, jest autentycznie wzruszająca i przekazuje widowni dobre, wartościowe treści. To duży zaszczyt, honor i ogromna frajda - granie tej roli.”
Musical jest mądrą, wzruszającą historią ze słodko-gorzkim morałem.
“To jest musical o rozpadającej się rodzinie. To bardzo prawdziwa historia, szczególnie dzisiaj, w naszych czasach. Przesłanie tego musicalu jest takie, że pomimo wszystkiego trzeba się starać. Nawet jeżeli dorosłym coś się nie udaje, należy zadbać o to, żeby dzieci nie odczuły tego jako swojej porażki. Ten musical niesie właśnie takie przesłanie.” - opowiada Kieliszewski.
Poznańską produkcję reżyseruje Łukasz Brzeziński. Kierownictwo muzyczne sprawuje Jakub Czerski a wokalne - Paweł Orłowski. Choreografią zajmują się Tina Papazyan i Adam Beta. Kostiumy kreuje Katarzyna Zawal, a scenografię tworzy Natalia Kołodziej. Nad reżyserią dźwięku czuwają Tomasz Zajma i Agata Dankowska, za reżyserię świateł zaś odpowiada Paulina Góral.
Bilety na spektakl w tym sezonie są już niemal całkowicie wyprzedane, ale nie martwcie się - Radio Afera czuwa i już niedługo przeczytacie recenzję spektaklu! Na naszych social mediach obejrzycie za to najnowszą rolkę z wydarzenia promocyjnego w Starym Browarze, gdzie atrium galerii zaroiło się od klonów Pani Doubtfire.
Lusia Sutkowska
To musicalowa wersja kultowego filmu z 1993 r. z Robinem Williamsem. Daniel Hillard, aktor dubbingowy i kochający ojciec przeżywa kryzys w małżeństwie i sąd zabiera mu prawa do opieki nad dziećmi. Zdesperowany, razem z pomocą znajomego charakteryzatora, przebiera się za energiczną gosposię, która pomaga zapracowanej żonie w opiece nad dziećmi, jednocześnie stając się terapeutką Mirandy i samego Daniela. To nie tylko opowieść o facecie, który przebiera się za kobietę, ale przede wszystkim o dojrzewaniu do roli ojca - podsumowuje dyrektor Teatru, Przemysław Kieliszewski:
“[Daniel] Wie, że ta jego droga powrotu do dzieci, do rodziny, jest dosyć karkołomna i że zdarzy się wiele zarówno dowcipnych, jak i bardzo trudnych przygód. Ale najważniejsze dla niego jest to, że on się stara, że ma taką determinację, żeby do swoich dzieci wrócić, żeby się nimi zająć, żeby nie stracić z nimi kontaktu.”
Rolę Pani Doubtfire odgrywają Patryk Kośnicki oraz Michał Kocurek. Jak twierdzi ten drugi, zadanie nie należy do najłatwiejszych:
“To jest na pewno duża odpowiedzialność. „Pani Doubtfire” jest jednym z moich ukochanych filmów, a Robin Williams jednym z moich ukochanych aktorów. Jest tu dużo komediowych scen, a ja akurat czuję się mocniejszy w tych wzruszających i dramatycznych, ale fajnie było się zmierzyć również z tą materią, która naprawdę w bardzo mądry sposób potrafi bawić, jest autentycznie wzruszająca i przekazuje widowni dobre, wartościowe treści. To duży zaszczyt, honor i ogromna frajda - granie tej roli.”
Musical jest mądrą, wzruszającą historią ze słodko-gorzkim morałem.
“To jest musical o rozpadającej się rodzinie. To bardzo prawdziwa historia, szczególnie dzisiaj, w naszych czasach. Przesłanie tego musicalu jest takie, że pomimo wszystkiego trzeba się starać. Nawet jeżeli dorosłym coś się nie udaje, należy zadbać o to, żeby dzieci nie odczuły tego jako swojej porażki. Ten musical niesie właśnie takie przesłanie.” - opowiada Kieliszewski.
Poznańską produkcję reżyseruje Łukasz Brzeziński. Kierownictwo muzyczne sprawuje Jakub Czerski a wokalne - Paweł Orłowski. Choreografią zajmują się Tina Papazyan i Adam Beta. Kostiumy kreuje Katarzyna Zawal, a scenografię tworzy Natalia Kołodziej. Nad reżyserią dźwięku czuwają Tomasz Zajma i Agata Dankowska, za reżyserię świateł zaś odpowiada Paulina Góral.
Bilety na spektakl w tym sezonie są już niemal całkowicie wyprzedane, ale nie martwcie się - Radio Afera czuwa i już niedługo przeczytacie recenzję spektaklu! Na naszych social mediach obejrzycie za to najnowszą rolkę z wydarzenia promocyjnego w Starym Browarze, gdzie atrium galerii zaroiło się od klonów Pani Doubtfire.
Lusia Sutkowska