Noc w muzeum
KATEGORIA: Kultura
Jeszcze kilka dni temu słowo ,,bal” kojarzyło mi się przede wszystkim z planem Donalda Trumpa na realizację sali balowej, która podobno jest ,,niezbędna” do sprawowania władzy. Też masz takie skojarzenie? Postaram się je zniekształcić, opowiadając o imprezie charytatywnej w British Museum.
Ale od początku. W sobotę 17 października odbyła się druga edycja ekskluzywnego balu charytatywnego British Museum. Tegoroczna impreza, zorganizowana pod nazwą Red Ball, nawiązywała do najważniejszych wydarzeń wystawienniczych muzeum, w tym prezentacji słynnej tkaniny z Bayeux o której głośno było w mediach społecznościowych.
Dla nas najważniejszą informacją jest to, że podczas elitarnego eventu pojawił się niespodziewanie wątek restytucyjny. W jaki sposób? Otóż jedna z uczestniczek, Georgie Robertson, zaprotestowała przeciwko przetrzymywaniu przez British Museum marmurów z Partenonu, prezentując suknię z hasłem domagającym się ich zwrotu do Grecji. Zdjęcie można znaleźć na jej mediach społecznościowych, gdzie pozuje uśmiechnięta na tle ekskluzywnej sali.
W efekcie wydarzenie stało się kolejnym punktem zapalnym w dyskusji o kolonialnym dziedzictwie instytucji. Tym samym możemy dodać marmury z Partenonu do długiej listy skradzionych przez Muzeum Brytyjskie artefaktów, o których było głośno w ostatnich latach.
Maria Bartkowiak
Ale od początku. W sobotę 17 października odbyła się druga edycja ekskluzywnego balu charytatywnego British Museum. Tegoroczna impreza, zorganizowana pod nazwą Red Ball, nawiązywała do najważniejszych wydarzeń wystawienniczych muzeum, w tym prezentacji słynnej tkaniny z Bayeux o której głośno było w mediach społecznościowych.
Dla nas najważniejszą informacją jest to, że podczas elitarnego eventu pojawił się niespodziewanie wątek restytucyjny. W jaki sposób? Otóż jedna z uczestniczek, Georgie Robertson, zaprotestowała przeciwko przetrzymywaniu przez British Museum marmurów z Partenonu, prezentując suknię z hasłem domagającym się ich zwrotu do Grecji. Zdjęcie można znaleźć na jej mediach społecznościowych, gdzie pozuje uśmiechnięta na tle ekskluzywnej sali.
W efekcie wydarzenie stało się kolejnym punktem zapalnym w dyskusji o kolonialnym dziedzictwie instytucji. Tym samym możemy dodać marmury z Partenonu do długiej listy skradzionych przez Muzeum Brytyjskie artefaktów, o których było głośno w ostatnich latach.
Maria Bartkowiak